
Problem rzadko leży w samym benefice. Firma wykupuje wsparcie psychiczne, wysyła maila z informacją, a po pół roku raport pokazuje znikome wykorzystanie. Zarząd pyta, czy to w ogóle ma sens, a HR zaczyna się zastanawiać nad rezygnacją. Zanim jednak zapadnie decyzja, warto sprawdzić, gdzie ludzie się zatrzymują w drodze do wsparcia.
„Nie wiem, że to jest”. Informacja zginęła w intranecie albo w jednym mailu sprzed miesięcy. Nowe osoby nie usłyszały o benefice podczas onboardingu.
„Nie wiem, jak”. Pierwszy krok wydaje się skomplikowany: trzeba się zarejestrować, wybrać specjalistę, umówić termin. Jeśli nikt tego nie pokazał, łatwiej zrezygnować.
„Boję się, że ktoś się dowie”. Pracownicy nie wiedzą, jakie dane widzi pracodawca. Bez jasnej informacji o poufności wolą nie ryzykować.
„To nie dla mnie”. Psycholog kojarzy się z poważnym problemem. Ta bariera jest szczególnie silna na produkcji, w zespołach z długim stażem i w zespołach z przewagą mężczyzn.


Więcej o tym, jak zbudować całość, przeczytasz w artykule Programy wellbeingowe w firmie – jak stworzyć spójny system.
Zachęcają:
Lepiej unikać:
Na platformie Hedepy+ Pracownicy mają dostęp do webinarów dopasowanych do kalendarza, krótkich wideo, interaktywnych lekcji i testów, a w zależności od umowy także do sesji 1:1 ze specjalistami. HR dostaje raporty pokazujące wykorzystanie platformy oraz co miesiąc gotowe materiały do komunikacji: plakat, maila i post.
Jeśli stan zdrowia psychicznego zagraża Tobie lub osobom z Twojego otoczenia, niezwłocznie skontaktuj się z telefonem zaufania (pod numerem: 116 123).
Nasi psychoterapeuci lub Hedepy sp zoo. nie ponoszą odpowiedzialności za Twój stan zdrowia.