
Wąsy w listopadzie są świetnym pretekstem, ale słabym celem. Movember zaczął się jako akcja zwracająca uwagę na zdrowie mężczyzn, którzy statystycznie rzadziej chodzą do lekarza, później szukają pomocy i rzadziej mówią o tym, co przeżywają. Dla firmy to okazja, żeby ten temat wprowadzić do codziennej rozmowy, a nie tylko na zdjęcie zespołu.
Wielu mężczyzn wychowało się w przekonaniu, że trzeba sobie radzić samemu, a o problemach się nie mówi. W pracy widać to w prosty sposób: odkładane badania, bagatelizowane objawy i trudności psychiczne, które wyglądają jak drażliwość, wycofanie albo nadmierna praca, a nie jak smutek.
To ma realne konsekwencje. Depresja u mężczyzn często bywa przeoczona, bo jej objawy nie pasują do stereotypu. Nowotwory, które wykryte wcześnie dobrze się leczy, rozpoznaje się późno, bo nikt nie miał czasu się zbadać.


Wycofanie, mówienie o beznadziei albo o tym, że „bez niego byłoby łatwiej”, to sygnały, których nie wolno zbywać. Zapytaj wprost, jak się czuje, i nie zostawiaj go samego z problemem. Gdy zagrożone jest życie, dzwoń pod 112. Wsparcie w kryzysie oferują też Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123 oraz Centrum Wsparcia 800 70 2222.
Na platformie Hedepy+ Pracownicy firm korzystających z Hedepy mają dostęp do strefy „Zdrowie mężczyzn”, webinarów (m.in. „Męskość na nowo: przełamywanie stereotypów i znajdowanie własnej drogi” oraz „Stres czy depresja: jak rozpoznać sygnały przeciążenia?”) i testów, m.in. na depresję i stres, a w zależności od umowy także do sesji 1:1 ze specjalistami.
Jeśli stan zdrowia psychicznego zagraża Tobie lub osobom z Twojego otoczenia, niezwłocznie skontaktuj się z telefonem zaufania (pod numerem: 116 123).
Nasi psychoterapeuci lub Hedepy sp zoo. nie ponoszą odpowiedzialności za Twój stan zdrowia.