
Osobowość borderline to poważna i długotrwała choroba, o której mówi się więcej dopiero od kilkunastu lat. Osoby, które zmagają się z BPD, mogą doświadczać wahań nastroju, które odbijają się na ich związkach, pracy czy zdrowiu mentalnym. W odróżnieniu od osób zdrowych, nie mają one odpowiednich narzędzi do właściwego regulowania i radzenia sobie z mocnymi emocjami. Jak wyglądają objawy choroby, jakie są jej przyczyny i czy chorzy mogą liczyć na leczenie?
Chociaż osoby z osobowością borderline często są opisywane jako „chwiejne emocjonalnie”, to trzeba pamiętać, że jest to oficjalna jednostka kliniczna, którą specjaliści diagnozują w oparciu o precyzyjne systemy medyczne. Według amerykańskiej klasyfikacji DSM-5, BPD definiuje się jako utrwalony wzorzec niestabilności w relacjach, obrazie siebie i emocjach. Z kolei najnowsza międzynarodowa klasyfikacja borderline ICD-11 wprowadza nieco świeższe spojrzenie, kładąc nacisk na ogólne zaburzenie funkcjonowania osobowości z konkretnym „wzorcem borderline”. Mówiąc prościej: to stan, w którym wewnętrzny termostat emocjonalny przestaje działać prawidłowo.
Do fundamentów tego zaburzenia należą trzy kluczowe cechy:
niestabilność emocjonalna: gwałtowne zmiany nastroju, które mogą trwać od kilku godzin do kilku dni.
trudności w relacjach: burzliwe związki, często balansujące na krawędzi między idealizacją a całkowitym odrzuceniem (strach przed porzuceniem gra tu główną rolę).
zaburzony obraz siebie: chroniczne poczucie pustki oraz niestabilne poczucie własnej tożsamości - osoba z BPD często czuje, że nie wie, kim naprawdę jest.
Choć diagnoza może brzmieć przytłaczająco, warto wiedzieć, że borderline nie jest rzadkim zjawiskiem. Szacuje się, że dotyka ono około 1–2% ogółu populacji, co oznacza, że w Twoim otoczeniu prawdopodobnie jest ktoś, kto na co dzień zmaga się z tym emocjonalnym roller coasterem.
Zrozumienie tego, jak rozpoznać borderline, wymaga spojrzenia na to zaburzenie nie jak na listę wad charakteru, ale jak na specyficzny sposób przetwarzania emocji przez układ nerwowy. Osoba z BPD często czuje się, jakby była obdarta ze skóry - najmniejszy bodziec może wywołać ogromny emocjonalny ból.
Ważne jest jednak zastrzeżenie: BPD to spektrum. Nie każda osoba z diagnozą wykazuje wszystkie poniższe cechy, a ich nasilenie może się znacząco różnić.
Najbardziej charakterystycznym elementem borderline jest tzw. dysregulacja emocjonalna. Emocje nie pojawiają się tutaj stopniowo - one wybuchają.
gwałtowne zmiany nastroju: w ciągu kilku godzin pacjent może przejść od euforii do głębokiej rozpaczy lub paraliżującego lęku.
intensywność doznań: złość często przeradza się w furię, a smutek w poczucie totalnej beznadziei.
chroniczne poczucie pustki: to jeden z najtrudniejszych do opisania objawów - bolesne wrażenie „dziury” w środku, której nie da się niczym wypełnić.
Relacje interpersonalne to obszar, w którym objawy borderline stają się najbardziej widoczne. Dominują w nich dwa skrajne mechanizmy:
idealizacja i dewaluacja: na początku znajomości partner może być postrzegany jako ideał (idealizacja). Jednak drobne potknięcie lub poczucie zaniedbania sprawia, że ta sama osoba staje się w oczach chorego „najgorszym wrogiem” (dewaluacja).
paniczny lęk przed odrzuceniem: osoby z BPD są ekstremalnie wyczulone na sygnały porzucenia. Nawet spóźnienie się na spotkanie może zostać zinterpretowane jako dowód na to, że relacja się kończy, co prowokuje desperackie próby zatrzymania drugiej osoby.
silna zależność: często pojawia się potrzeba ciągłego potwierdzania uczuć, co na dłuższą metę może być wyczerpujące dla obu stron.
Zmienne poczucie „Ja” to kolejny filar BPD. Osoba chora często ma wrażenie, że nie posiada stałego rdzenia osobowości.
płynna tożsamość: częste zmiany stylu ubierania się, poglądów politycznych, a nawet wyznawanych wartości.
problemy z celami: trudności w określeniu ścieżki zawodowej czy życiowych dążeń. Wybory podjęte rano, wieczorem mogą wydawać się całkowicie obce.
poczucie nieautentyczności: wrażenie, że dostosowuje się swoją osobowość do otoczenia jak kameleon, byle tylko zostać zaakceptowanym.
Gdy ból emocjonalny staje się nie do zniesienia, osoba z osobowością borderline szuka natychmiastowej ulgi, co prowadzi do zachowań impulsywnych.
impulsywność w wielu sferach: może objawiać się przez niekontrolowane wydawanie pieniędzy, ryzykowne zachowania seksualne, nadużywanie substancji psychoaktywnych czy objadanie się.
samookaleczenia i autodestrukcja: fizyczny ból czasem służy jako wentyl bezpieczeństwa dla bólu psychicznego lub sposób na przerwanie poczucia odrętwienia.
myśli i próby samobójcze: są realnym zagrożeniem w przebiegu BPD i zawsze wymagają interwencji specjalisty. Często pojawiają się w sytuacjach kryzysów w relacji, gdy lęk przed osamotnieniem staje się obezwładniający.
Pamiętaj, że postawienie diagnozy należy wyłącznie do lekarza psychiatry lub psychoterapeuty. Samodzielna próba odgadnięcia jak rozpoznać borderline, powinna być jedynie impulsem do szukania profesjonalnej pomocy, a nie wyrokiem.
Pomimo że wiedza na temat tego zaburzenia z roku na rok rośnie, a lekarze mają coraz lepsze narzędzia i metody diagnostyczne, to dalej wielu pacjentów czeka latami na właściwe rozpoznanie osobowości typu borderline. Powodem jest podobieństwo do innych chorób. Z czym najczęściej mylona jest osobowość borderline?
To najczęstsza pomyłka diagnostyczna. Choć w obu przypadkach występują gwałtowne zmiany nastroju, mechanizm ich działania jest inny. Kluczowy jest czas trwania i zapalnik:
| Cecha | Borderline (BPD) | Choroba afektywna dwubiegunowa (CHAD) |
|---|---|---|
| Czas trwania nastroju | Zmiany liczone w godzinach lub minutach | Epizody (mania/depresja) trwają tygodnie lub miesiące |
| Zapalnik | Zazwyczaj reakcja na sytuację, np. kłótnia | Często pojawiają się bez wyraźnej przyczyny zewnętrznej |
| Stabilność | Nastrój jest reaktywny | Nastrój jest bardziej trwały w obrębie danego epizodu |
Tutaj pomyłka często zachodzi, gdy dominującym objawem jest chroniczny smutek. Jednak depresja w BPD ma inny odcień. Klasyczna depresja to często brak energii, anhedonia (brak zdolności odczuwania przyjemności) i spowolnienie. W borderline depresja jest „agresywna”, towarzyszy jej wściekłość, poczucie bycia niekochanym i palące uczucie pustki, które znika natychmiast, gdy pojawia się nowy, ekscytujący bodziec lub relacja.
Złożony zespół stresu pourazowego (CPTSD) i borderline mają wspólny mianownik: często wynikają z traum rozwojowych. W obu przypadkach występuje dysregulacja emocji i trudności w relacjach. Jednak w BPD lęk przed porzuceniem i niestabilny obraz siebie są znacznie silniej zarysowane. Osoba z CPTSD częściej wycofuje się z relacji, by uniknąć bólu, podczas gdy osoba z BPD desperacko do nich dąży, jednocześnie się ich bojąc.
U dorosłych ADHD i BPD mogą wyglądać podobnie ze względu na impulsywność i trudności z hamowaniem emocji.
w ADHD impulsywność wynika z problemów z koncentracją i działaniem zanim się pomyśli.
w BPD impulsywność jest często narzędziem do uśmierzenia bólu emocjonalnego (np. zakupy, by nie czuć pustki).
Co istotne, te dwa zaburzenia dość często współwystępują, co jeszcze bardziej komplikuje obraz kliniczny.
Pytanie o to, skąd się bierze BPD, od lat angażuje naukowców i terapeutów. Obecnie dominuje model biopsychospołeczny, który zakłada, że borderline nie jest wynikiem jednego zdarzenia, lecz niefortunnym splotem biologii i trudnych doświadczeń życiowych. Co najważniejsze: przyczyny borderline nie leżą w złym charakterze czy złej woli. To skomplikowana odpowiedź układu nerwowego na specyficzne warunki.
Niektórzy rodzą się z większą reaktywnością emocjonalną. Badania sugerują, że u osób z BPD struktury w mózgu odpowiedzialne za emocje (ciało migdałowate) są nadaktywne, podczas gdy „hamulec” (kora przedczołowa) działa słabiej. Dodatkowo, jeśli w najbliższej rodzinie występowały zaburzenia nastroju lub osobowości, ryzyko jest statystycznie wyższe.
Osoba z borderline często żyje w stanie permanentnego „czuwania”, jej układ nerwowy interpretuje neutralne bodźce jako zagrożenie.
Biologia to jednak tylko połowa odpowiedzi. Skąd się bierze BPD w kontekście wychowania?
trauma rozwojowa: statystyki pokazują, że duży odsetek osób z diagnozą BPD doświadczył w dzieciństwie przemocy fizycznej, seksualnej lub psychicznej.
zaniedbanie emocjonalne: to „niewidzialna trauma”. Dziecko, którego emocje były systematycznie ignorowane, wyśmiewane lub karane („nie płacz”, „przesadzasz”), nie miało szansy nauczyć się, jak zdrowo je regulować.
niestabilność: dorastanie w domu, gdzie zasady zmieniały się w zależności od nastroju opiekuna, uczy, że świat jest nieprzewidywalny i niebezpieczny.
Sposób, w jaki budujemy relacje w dorosłości, jest echem naszych pierwszych więzi. W przypadku borderline najczęściej mamy do czynienia z dwoma typami przywiązania:
Lękowy: ciągła obawa przed stratą bliskiej osoby.
Zdezorganizowany: powstaje, gdy opiekun jest jednocześnie źródłem ukojenia i źródłem strachu. To tworzy tragiczny paradoks: „chcę do ciebie podejść, by poczuć się bezpiecznie, ale panicznie się ciebie boję”.
Proces rozpoznania zaburzeń osobowości bywa złożony, ponieważ wymaga odróżnienia trwałych cech charakteru od przejściowych kryzysów emocjonalnych. Diagnoza borderline nie jest wyrokiem, lecz kluczem do dobrania skutecznej pomocy.
Rzetelną diagnozę może postawić wyłącznie lekarz psychiatra lub psycholog kliniczny. Często specjaliści ci współpracują, łącząc ocenę medyczną z testami psychologicznymi (takimi jak SCID-5 czy MMPI-2).
Proces ten opiera się przede wszystkim na pogłębionym wywiadzie klinicznym. Specjalista analizuje historię życia pacjenta, wzorce jego relacji, sposób przeżywania emocji oraz mechanizmy radzenia sobie ze stresem. Ważne jest, aby ocenić, czy objawy są utrwalone i występują w różnych sferach życia. Z tego powodu diagnoza rzadko zapada na jednej wizycie. Rzetelny proces wymaga czasu i zazwyczaj kilku spotkań.
Należy podkreślić, że popularne w sieci testy online nie są diagnozą. Mogą one wskazać pewne tendencje, ale często dają wyniki fałszywie dodatnie, myląc BPD z depresją czy lękiem. Tylko kontakt z ekspertem pozwala na diagnozę różnicową, która jest niezbędna do rozpoczęcia odpowiedniego leczenia.
Najważniejsza wiadomość dla każdego, kto zmaga się z tym zaburzeniem lub ma kogoś bliskiego z diagnozą, brzmi: tak, borderline da się leczyć. Choć dawniej uważano BPD za zaburzenie nieuleczalne, współczesna psychologia dysponuje narzędziami, które pozwalają nie tylko złagodzić objawy, ale wręcz doprowadzić do remisji, w której pacjent przestaje spełniać kryteria diagnostyczne.
W przypadku BPD psychoterapia nie jest tylko dodatkiem, to absolutny fundament i główna metoda powrotu do zdrowia. W przeciwieństwie do wielu innych zaburzeń, terapia borderline skupia się na nauce nowych umiejętności regulacji emocji i przebudowaniu głębokich struktur osobowości.
Najskuteczniejsze nurty to:
terapia dialektyczno-behawioralna (DBT): obecnie uznawana za „złoty standard”. Łączy techniki behawioralne z uważnością (mindfulness). Pacjenci uczą się, jak przetrwać kryzys bez autodestrukcji, jak nazywać emocje i jak budować stabilne relacje.
terapia schematów: skupia się na docieraniu do źródeł problemów w dzieciństwie i zmianie tzw. „wczesnych wadliwych schematów” oraz trybów (np. trybu Porzuconego Dziecka).
terapia oparta na mentalizacji (MBT): pomaga pacjentom zrozumieć stany psychiczne - własne i innych ludzi. Dzięki niej chory uczy się, że zachowanie partnera nie zawsze wynika ze złej woli, co wycisza lęk przed odrzuceniem.
Warto pamiętać, że leczenie borderline to proces długoterminowy. Zazwyczaj trwa od 2 do 5 lat, wymagając od pacjenta dużej cierpliwości i zaangażowania.
Często pojawia się pytanie: „Jaka tabletka jest najlepsza na borderline?”. Odpowiedź brzmi: nie istnieje lek na samo zaburzenie osobowości. Leki nie zmienią sposobu, w jaki ktoś postrzega siebie czy wchodzi w relacje.
Farmakoterapia pełni jednak rolę kluczowego wsparcia. Leki (przeciwdepresyjne, stabilizatory nastroju lub w małych dawkach neuroleptyki) stosuje się, by wyciszyć lęki, poprawić jakość snu lub ustabilizować gwałtowne skoki nastroju.
Gdy ból emocjonalny jest tak silny, że pacjent nie jest w stanie skupić się na rozmowie z terapeutą, odpowiednio dobrane leki „obniżają temperaturę” emocji, umożliwiając pracę nad sobą.
Perspektywy dla osób z BPD są znacznie lepsze, niż sądzi wielu pacjentów na początku swojej drogi. Badania pokazują, że przy odpowiedniej pomocy większość osób doświadcza znaczącej poprawy jakości życia.
Co się zmienia?
Stabilizacja emocjonalna: intensywność „roller coastera” maleje. Emocje nadal są odczuwane silnie, ale nie są już niszczące.
Poprawa relacji: dzięki terapii osoby z BPD uczą się komunikować swoje potrzeby bez agresji czy manipulacji, co pozwala na budowanie trwałych, bezpiecznych związków.
Funkcjonalność: wiele osób wraca do aktywności zawodowej, kończy studia i realizuje pasje, z których wcześniej rezygnowały pod wpływem impulsów.
Borderline nie musi być dożywotnim więzieniem. To raczej zestaw trudnych mechanizmów, które, przy wsparciu specjalisty, można zastąpić zdrowymi nawykami.
Rybakowski, J., Pużyński, S., Wciórka, J. (red.)
Psychiatria. Tom 2: Zaburzenia psychiczne
Wrocław: Elsevier Urban & Partner
Bogdan de Barbaro
Pacjent w swojej rodzinie
Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Józefik, B., Iniewicz, G. (red.)
Koncepcja przywiązania. Od teorii do praktyki klinicznej
Kraków: WUJ
Gabbard, G.O. (wyd. polskie)
Psychiatria psychodynamiczna w praktyce klinicznej
Kraków: WUJ
Jakubik, A.
Zaburzenia osobowości
Warszawa: PZWL
Linehan, M.M.
Cognitive-Behavioral Treatment of Borderline Personality Disorder
New York: Guilford Press
Young, J.E., Klosko, J.S., Weishaar, M.E.
Schema Therapy: A Practitioner’s Guide
New York: Guilford Press
Bateman, A., Fonagy, P.
Mentalization-Based Treatment for Personality Disorders
Oxford: Oxford University Press
Artykuły naukowe i badania
Grabski, B., Dudek, D. (2015)
Zaburzenie osobowości borderline – obraz kliniczny i leczenie
Psychiatria Polska, 49(3)
Cierpiałkowska, L., Soroko, E. (2016)
Zaburzenia osobowości – problemy diagnozy i terapii
Psychoterapia, 1(176)
Górska, D., Marszał-Wiśniewska, M. (2014)
Dysregulacja emocjonalna w zaburzeniach osobowości
Psychologia – Etologia – Genetyka
Skodol, A.E. et al. (2002)
The borderline diagnosis I: Psychopathology, comorbidity, and functioning
Biological Psychiatry
American Psychiatric Association
DSM-5-TR. Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders
Washington, DC
World Health Organization
ICD-11: International Classification of Diseases
First, M.B. et al.
SCID-5-PD: Structured Clinical Interview for DSM-5 Personality Disorders



Jeśli stan zdrowia psychicznego zagraża Tobie lub osobom z Twojego otoczenia, niezwłocznie skontaktuj się z telefonem zaufania (pod numerem: 116 123).
Nasi psychoterapeuci lub Hedepy sp zoo. nie ponoszą odpowiedzialności za Twój stan zdrowia.